Zastanawiasz się nad wyborem platformy e-commerce i trafiasz na pojęcie „SaaS”? Bardzo dobrze – bo to jedno z tych rozwiązań, które może oszczędzić Ci tygodni konfiguracji, kosztów serwerów i stresu związanego z aktualizacjami. Ale zanim zdecydujesz, warto zrozumieć, co naprawdę oznacza „model SaaS” i czy jest to opcja właśnie dla Ciebie.
- Co to jest model SaaS w e-commerce?
- Dlaczego model SaaS cieszy się popularnością?
- Najczęściej wybierane platformy SaaS e-commerce w Polsce
- Wady SaaS
- Wnioski i podsumowanie
Co to jest model SaaS w e-commerce?
Model SaaS (Software as a Service) to gotowe do użycia oprogramowanie, które działa w chmurze. Użytkownik nie musi nic instalować, aktualizować ani zarządzać serwerami. Wystarczy, że opłaca abonament i od razu może korzystać z pełnej funkcjonalności platformy.
- SaaS to gotowe rozwiązanie, nie instalujesz nic, nie kompletujesz usług. Potrzebna Ci tylko tania domena internetowa + wybrana przez Ciebie platforma sklepu. Jednak nie myl SaaS z Allegro czy Vinted.
Dla sklepów internetowych oznacza to: szybki start, brak konieczności posiadania własnego zaplecza IT, dostęp do wsparcia technicznego oraz stałych aktualizacji i zabezpieczeń.
To rozwiązanie, które najczęściej przybiera formę platform abonamentowych – jak IdoSell, Shoper, Shopify, Sky-Shop, Selly czy RedCart – czyli tzw. „sklepów w abonamencie”. Sklep działa na gotowej infrastrukturze dostawcy, a klient korzysta z niej jako usługi, płacąc za dostęp i ewentualne dodatki (np. integracje, nowe moduły, design). Z perspektywy zarządzania to ogromna wygoda – wszystko jest „na miejscu”, łącznie z hostingiem, certyfikatami SSL, backupami czy optymalizacją mobilną, pocztą e-mail. Ponadto dostawca usługi świadczy też opiekę techniczną, wsparcie w konfiguracji i obsłudze sklepu. W większości przypadków dostajesz też dodatkowe bonusy jak wsparcie przy regulaminie, polityce prywatności.
Jedyne co dokupujesz do usługi SaaS to domena internetowa. Warto zadbać o to, aby nie była ona dużym kosztem, dlatego sprawdź, gdzie najtaniej zarejestrujesz domenę internetową i gdzie odnowić domenę bez przepłacania za nią.
Dlaczego model SaaS cieszy się popularnością?
Powodów jest kilka – przede wszystkim prostota wdrożenia i niski próg wejścia. Z raportu e-commerce 2024 wynika, że platformy typu SaaS cieszą się dużą popularnością zwłaszcza wśród średnich i mniejszych firm, które chcą szybko wystartować i nie mają zasobów, by tworzyć rozwiązanie od zera. SaaS pozwala również zachować stałe koszty miesięczne i skupić się na sprzedaży, a nie technologii .
Nie ukrywajmy, ale od chwili zarejestrowania sklepu SaaS, do uruchomienia sprzedaży, dzieli Cię kilka kliknięć i import towarów lub opłacenie integracji z hurtownią.
Z drugiej strony, trzeba mieć świadomość ograniczeń: nie każdą integrację da się wdrożyć „po swojemu” (np. automatyzacje z Subiektem mogą wymagać obejścia lub rezygnacji), a modyfikacje w strukturze sklepu są często ograniczone do tego, co udostępnia dostawca. Nie jest to więc system w pełni „szyty na miarę”, ale w wielu przypadkach to świadomy kompromis – za wygodę, bezpieczeństwo i szybsze uruchomienie płacimy ograniczeniami.
Najczęściej wybierane platformy SaaS e-commerce w Polsce
Czy SaaS jest często wybieraną platformą e-commerce? Zdecydowanie tak. Najlepszym dowodem jest niesłabnąca popularność takich rozwiązań jak Shoper, IdoSell czy Shopify, które od lat utrzymują się w czołówce rankingów platform sklepowych. Rozwiązania typu SaaS (czyli „oprogramowanie jako usługa”) przyciągają firmy, które chcą skupić się na sprzedaży i marketingu, a nie na zarządzaniu serwerem czy kodem.
Z drugiej strony, na rynku nadal silnie trzyma się WooCommerce, czyli wtyczka sprzedażowa do WordPressa. Niby jest „darmowa”, w praktyce wymaga zakupu hostingu, szablonu, płatnych wtyczek, konfiguracji płatności i dostaw. Mimo to dla wielu osób i firm stanowi atrakcyjne rozwiązanie.
Zbierając dane z kilku źródeł, mogę wyróżnić kilka najczęściej wybieranych rozwiązań:
- Shoper (SaaS) – lider wśród mniejszych i średnich firm w Polsce. Gotowy sklep w modelu SaaS, z dużą bazą integracji i niską barierą startu. Ceniony za prostotę obsługi i rozwijany ekosystem partnerów (np. agencje, integracje marketplace, automatyzacje).
- WooCommerce (WordPress) – wybierany przez tych, którzy chcą większej niezależności, mają już stronę na WordPressie lub dysponują własnym hostingiem. Świetne rozwiązanie dla twórców, blogerów i firm, które stawiają na treści i personalizację.
- Shopify (SaaS) – często wybierany przez osoby planujące sprzedaż zagraniczną. Dzięki gotowym integracjom z Amazon, eBay i systemami płatności transgranicznych, sprawdza się w modelach dropshippingowych i w handlu międzynarodowym.
- PrestaShop – rozwiązanie typu open source, nadal popularne wśród firm potrzebujących rozbudowanej logiki produktowej (np. wariantów, zestawów, niestandardowych atrybutów). Wymaga opieki technicznej, ale daje dużą elastyczność.
- IdoSell (IAI) (SaaS)– wybierany przez większe e-sklepy, które prowadzą sprzedaż w wielu kanałach (omnichannel), integrują się z Allegro, Subiektem, ERP i automatyzacjami logistycznymi. Bardzo rozbudowane możliwości, ale też większe koszty i ograniczenia w zakresie integracji z zewnętrznymi systemami (np. Baselinker).
- RedCart, AtomStore, Sky-Shop (SaaS) – alternatywne rozwiązania SaaS dla tych, którzy chcą gotowej platformy z zaawansowanymi funkcjami marketingowymi, integracjami z porównywarkami cen, kampaniami Google Ads i automatyzacją.
Zbierając dane z kilku źródeł, w tym raportów rynkowych oraz treści poradnikowych, możemy zauważyć, że wybór platformy często zależy nie tylko od budżetu, ale także od potrzeb integracyjnych, kanałów sprzedaży, kompetencji zespołu oraz planowanej skali działalności.
Wady SaaS
Choć platformy SaaS kuszą szybkim startem i brakiem konieczności inwestycji w zaplecze IT, ich głównym ograniczeniem jest… brak pełnej kontroli nad kodem źródłowym. Oznacza to, że:
- Nie możesz dowolnie ingerować w strukturę systemu czy logikę procesów.
- Nie da się wdrożyć dowolnej funkcji – jesteś ograniczony tym, co przewidział operator.
- Integracje z zewnętrznymi systemami (np. ERP, WMS, Baselinker) muszą działać „po ich stronie” – a nie zawsze chcą to umożliwić lub wykonać integrację niestandardową .
Przykład? Chcesz, aby Twój sklep generował paragony w Subiekcie i automatycznie wysyłał je do klientów. Na Baselinkerze – działa. W IdoSell? Możesz to zrobić tylko… jeśli porzucisz Subiekta i przejdziesz na ich własny system magazynowy. Dla wielu firm to mur nie do przejścia, bo wiąże się z reorganizacją całej księgowości .
Dodatkowo większość platform SaaS oferuje określony zestaw funkcji – dobrze przetestowany i dopasowany do „większości” firm. Ale jeśli chcesz czegoś więcej:
- Musisz zapłacić za dodatki, moduły, integracje, design – i to niejednokrotnie co miesiąc.
- Modyfikacje front-endu (np. układ karty produktu, wygląd koszyka) są możliwe tylko w zakresie dopuszczonym przez szablon i panel edycji.
- Wdrożenia „szyte na miarę” są praktycznie niemożliwe – lub drogie i realizowane wyłącznie przez partnerów SaaS, na ich zasadach .
Co istotne, to SaaS narzuca tempo zmian i aktualizacji. Nie masz wpływu na to, kiedy coś się zmieni. Dziś działa – jutro już nie, bo producent zmienił silnik, styl CSS, strukturę adresów URL lub dodał własne mechanizmy, które nie są kompatybilne z Twoimi narzędziami. Oczywiście nie oznacza to, że sklep zaraz padnie, ale jeśli pamiętasz ClickShop w home.pl, możesz też pamiętać, jak każda kolejna aktualizacja wysypywała zmodyfikowane motywy i style CSS.
Jednym z najczęstszych zarzutów wobec SaaS jest to, że nigdy nie jesteś właścicielem sklepu. Płacisz miesięczny lub roczny abonament i… masz dostęp. Jeśli Twój dostawca nagle zmieni cennik, przeprojektuje panel lub zostanie wykupiony przez większego gracza – masz niewielki wpływ na to, co dalej. Zostajesz albo z kosztami migracji, albo z koniecznością podporządkowania się zmianom. Zmiana platformy SaaS na dedykowane rozwiązania zdarza się często, np. z powodu wysokich prowizji lub chęci posiadania większej kontroli. Nie oznacza to jednak, że model świadczenia usługi SaaS nie ma sensu, wbrew pozorom, może być naprawdę oszczędnym rozwiązaniem.
No i w końcu to, co często doprowadza właścicieli sklepów do szaleństwa. Mikropłatności. Na pierwszy rzut oka – platformy SaaS oferują „wszystko w jednym”. Ale często okazuje się, że:
- Za fakturowanie trzeba dopłacić (zewnętrzna aplikacja),
- Za email marketing – kolejna integracja,
- Za porzucane koszyki – osobny moduł, czasem płatny miesięcznie,
- Za automatyzację zamówień z hurtowni – opłata za każdą integrację lub partnera.
W efekcie – to, co miało być tanim sklepem na abonament, zamienia się w konstrukcję złożoną z wielu płatnych usług zewnętrznych. A każda z nich może działać na innych zasadach, aktualizować się niezależnie i wprowadzać nieplanowane zmiany.
Wnioski i podsumowanie
Wiesz już, czym jest model SaaS, jak działa i dlaczego tak wiele sklepów decyduje się na start w tym właśnie modelu. Przejrzeliśmy najpopularniejsze platformy dostępne na rynku, przyjrzeliśmy się ich zaletom i ograniczeniom, a także temu, co tak naprawdę zyskujesz, a co oddajesz w ręce dostawcy usługi.
Jak widzisz – nie ma jednej słusznej odpowiedzi. SaaS to świetne rozwiązanie na start: szybki launch, brak konieczności budowania zaplecza technicznego, gotowe integracje i minimum formalności. Ale to nie zawsze będzie wybór na lata.
Dla niektórych firm SaaS to początek – sposób na sprawdzenie modelu biznesowego, przetestowanie kanałów sprzedaży czy szybkie wejście na rynek. Dla innych – to końcowy etap uproszczenia całego procesu sprzedażowego i skupienia się wyłącznie na marketingu i obsłudze klienta.
Prawda jest taka, że SaaS nie musi Cię definiować na zawsze. To może być etap przejściowy. Punkt zaczepienia. Tymczasowa baza, na której zbudujesz know-how, poznasz potrzeby swoich klientów, przetestujesz działania marketingowe, a w przyszłości – jeśli będzie trzeba – przejdziesz na bardziej rozbudowaną platformę, jak open source czy rozwiązanie dedykowane.
Najważniejsze? Nie szukaj rozwiązania „na zawsze”. Szukaj rozwiązania „na teraz”. Takiego, które da Ci największy zwrot z inwestycji – nie tylko finansowo, ale i operacyjnie. SaaS daje taką szansę – jeśli tylko wiesz, po co Ci sklep i jak chcesz nim zarządzać.
Przeczytaj także, co pozwoli Ci rozszerzyć wiedzę:
- Właściciel domeny internetowej – co to znaczy naprawdę?
- Jak sprawdzić, czy domena jest moją własnością – jak sprawdzić właściciela domeny?
- Gdzie sprzedawać online? Wybór platformy e-commerce